2026-03-07, Sobota, Rok A, II, Wspomnienie świętych męczennic Perpetuy i Felicyty
Mi 7, 14-15. 18-20
Czytanie z Księgi proroka Micheasza<br><br>Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego, co mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i Gilead jak za dawnych czasów. «Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej ukażę mu dziwy».<br><br>Któryż bóg podobny Tobie, co oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie.<br><br>Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości. Wrzucisz w morskie głębiny wszystkie ich grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.
Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 9-10. 11-12 (R.: por. 8a)
Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia<br><br>Błogosław, duszo moja, Pana, * <br>i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego. <br>Błogosław, duszo moja, Pana * <br>i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.<br><br>Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia<br><br>On odpuszcza wszystkie twoje winy * <br>i leczy wszystkie choroby. <br>On twoje życie ratuje od zguby, * <br>obdarza cię łaską i zmiłowaniem.<br><br>Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia<br><br>Nie zapamiętuje się w sporze, * <br>nie płonie gniewem na wieki. <br>Nie postępuje z nami według naszych grzechów * <br>ani według win naszych nam nie odpłaca.<br><br>Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia<br><br>Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, * <br>tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli. <br>Jak odległy jest wschód od zachodu, * <br>tak daleko odsuwa od nas nasze winy.<br><br>Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia
Łk 15, 18
Chwała Tobie, Królu wieków<br><br>Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem: <br>«Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie».<br><br>Chwała Tobie, Królu wieków
Łk 15, 1-3. 11-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza<br><br>W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».<br><br>Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:<br><br>«Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność, żyjąc rozrzutnie.<br><br>A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie, i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał na służbę do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.<br><br>Wtedy zastanowił się i rzekł: „Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu przymieram głodem. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników”. Zabrał się więc i poszedł do swojego ojca.<br><br>A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i wobec ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”.<br><br>Lecz ojciec powiedział do swoich sług: „Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i weselić się, ponieważ ten syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się weselić.<br><br>Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: „Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”.<br><br>Rozgniewał się na to i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: „Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu; ale mnie nigdy nie dałeś koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”.<br><br>Lecz on mu odpowiedział: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”».
2026-03-08, Niedziela, Rok A, II, III Tydzień Wielkiego Postu
Wj 17, 3-7
Czytanie z Księgi Wyjścia<br><br>Synowie Izraela rozbili obóz w Refidim, a lud pragnął tam wody i dlatego szemrał przeciw Mojżeszowi i mówił: «Czy po to wyprowadziłeś nas z Egiptu, aby nas, nasze dzieci i nasze bydło wydać na śmierć z pragnienia?» Mojżesz wołał wtedy do Pana, mówiąc: «Co mam uczynić z tym ludem? Niewiele brakuje, a ukamienują mnie!»<br><br>Pan odpowiedział Mojżeszowi: «Wyjdź przed lud, a weź z sobą kilku starszych Izraela. Weź w rękę laskę, którą uderzyłeś w Nil, i idź. Oto Ja stanę przed tobą na skale, na Horebie. Uderzysz w skałę, a wypłynie z niej woda, i lud zaspokoi swe pragnienie».<br><br>Mojżesz uczynił tak na oczach starszyzny izraelskiej.<br><br>I nazwał to miejsce Massa i Meriba, ponieważ tutaj kłócili się Izraelici i Pana wystawiali na próbę, mówiąc: «Czy Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy też nie?»
Ps 95
Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9 (R.: por. 7d-8a)<br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, *<br>wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.<br>Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, *<br>z weselem śpiewajmy Mu pieśni.<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze, *<br>klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.<br>Albowiem On jest naszym Bogiem, *<br>a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: †<br>«Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, *<br>jak na pustyni w dniu Massa,<br>gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, *<br>doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie
Rz 5, 1-2. 5-8
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian<br><br>Bracia:<br><br>Dostąpiwszy usprawiedliwienia dzięki wierze, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa; dzięki Niemu uzyskaliśmy na podstawie wiary dostęp do tej łaski, w której trwamy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej.<br><br>A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdy jeszcze byliśmy bezsilni. A nawet za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami.
J 4, 42. 15
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Panie, Ty jesteś prawdziwie Zbawicielem świata;<br>daj nam wody żywej, abyśmy nie pragnęli.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
J 4, 5-42
Słowa Ewangelii według Świętego Jana<br><br>Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny.<br><br>Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności.<br><br>Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem.<br><br>Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej».<br><br>Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?»<br><br>W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu».<br><br>Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać».<br><br>A On jej odpowiedział: «Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!»<br><br>A kobieta odrzekła Mu na to: «Nie mam męża». Rzekł do niej Jezus: «Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą».<br><br>Rzekła do Niego kobieta: «Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga».<br><br>Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie».<br><br>Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko».<br><br>Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię».<br><br>Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Żaden jednak nie powiedział: «Czego od niej chcesz? – lub: Czemu z nią rozmawiasz?» Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła ludziom: «Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem?» Wyszli z miasta i szli do Niego.<br><br>Tymczasem prosili Go uczniowie, mówiąc: «Rabbi, jedz!» On im rzekł: «Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie».<br><br>Mówili więc uczniowie między sobą: «Czyż Mu kto przyniósł coś do zjedzenia?»<br><br>Powiedział im Jezus: «Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: „Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa?” Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak się bielą na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tu bowiem okazuje się prawdziwym powiedzenie: Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem, abyście żęli to, nad czym wy się nie natrudziliście. Inni się natrudzili, a wy w ich trud weszliście».<br><br>Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: «Powiedział mi wszystko, co uczyniłam». Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».<br><br>[wersja krótsza: J 4, 5-15. 19b-26. 39a. 40-42]
2026-03-09, Poniedziałek, Rok A, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Franciszki Rzymianki, zakonnicy
2 Krl 5, 1-15a
Czytanie z Drugiej Księgi Królewskiej<br><br>Naaman, wódz wojska króla Aramu, miał wielkie znaczenie u swego pana i doznawał względów, ponieważ przez niego Pan spowodował ocalenie Aramejczyków. Lecz ten człowiek – dzielny wojownik – był trędowaty.<br><br>Aramejczycy podczas napadu łupieskiego uprowadzili z ziemi Izraela młodą dziewczynę, którą przeznaczono do usług żonie Naamana. Ona rzekła do swojej pani: «O, gdyby pan mój udał się do proroka, który jest w Samarii! Ten by go wówczas uwolnił od trądu».<br><br>Naaman więc poszedł oznajmić to swojemu panu, powtarzając słowa dziewczyny, która pochodziła z kraju Izraela.<br><br>A król Aramu odpowiedział: «Ruszaj w drogę! A ja poślę list do króla izraelskiego».<br><br>Wyruszył więc, zabierając z sobą dziesięć talentów srebra, sześć tysięcy syklów złota i dziesięć ubrań na zmianę. I przedłożył królowi izraelskiemu list następującej treści: «Z chwilą gdy dojdzie do ciebie ten list, wiedz, iż posyłam do ciebie Naamana, sługę mego, abyś go uwolnił od trądu».<br><br>Kiedy przeczytano list królowi izraelskiemu, rozdarł swoje szaty i powiedział: «Czy ja jestem Bogiem, żebym mógł uśmiercać i ożywiać? Bo ten poleca mi uwolnić człowieka od trądu! Tylko dobrze zastanówcie się i rozważcie, czy on nie szuka zaczepki ze mną?»<br><br>Lecz kiedy Elizeusz, mąż Boży, dowiedział się, iż król izraelski rozdarł swoje szaty, polecił powiedzieć królowi: «Czemu rozdarłeś szaty? Niech on przyjdzie do mnie, a dowie się, że jest prorok w Izraelu».<br><br>Więc Naaman przyjechał swymi końmi i swoim powozem, i stanął przed drzwiami domu Elizeusza. Elizeusz zaś kazał mu przez posłańca powiedzieć: «Idź, obmyj się siedem razy w Jordanie, a ciało twoje będzie takie jak poprzednio i staniesz się czysty!»<br><br>Rozgniewał się Naaman i odszedł ze słowami: «Przecież myślałem sobie: Na pewno wyjdzie, stanie, następnie wezwie imienia Pana, Boga swego, poruszy ręką nad miejscem chorym i odejmie trąd. Czyż Abana i Parpar, rzeki Damaszku, nie są lepsze od wszystkich wód Izraela? Czyż nie mogłem się w nich wykąpać i być oczyszczonym?»<br><br>Pełen gniewu zawrócił, by odejść. Lecz słudzy jego przybliżyli się i przemówili do niego tymi słowami: «Mój ojcze, gdyby prorok kazał ci spełnić coś trudnego, czy byś nie wykonał? O ileż więc bardziej, jeśli ci powiedział: Obmyj się, a będziesz czysty».<br><br>Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego chłopca i został oczyszczony.<br><br>Wtedy wrócił do męża Bożego z całym orszakiem, wszedł i stanął przed nim, mówiąc: «Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem!»
Ps 42 (41), 2-3; Ps 43 (42), 3. 4 (R.: por. Ps 42 [41], 3cd)
Boże mój, pragnę ujrzeć Twe oblicze<br><br>Jak łania pragnie wody ze strumieni, * <br>tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże. <br>Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, * <br>kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?<br><br>Boże mój, pragnę ujrzeć Twe oblicze<br><br>Ześlij światłość i wierność swoją, * <br>niech one mnie wiodą, <br>niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą * <br>i do Twoich przybytków.<br><br>Boże mój, pragnę ujrzeć Twe oblicze<br><br>I przystąpię do ołtarza Bożego, * <br>do Boga, który jest moim weselem i radością. <br>I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, * <br>Boże, mój Boże!<br><br>Boże mój, pragnę ujrzeć Twe oblicze
Ps 130 (129), 5. 7bc
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Pokładam nadzieję w Panu i w Jego słowie, <br>u Pana jest bowiem łaska i obfite odkupienie.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
Łk 4, 24-30
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza<br><br>Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:<br><br>«Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».<br><br>Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.
2026-03-10, Wtorek, Rok A, II, III Tydzień Wielkiego Postu
Dn 3, 25. 34-43
Czytanie z Księgi proroka Daniela<br><br>Powstawszy, Azariasz tak się modlił, a otwarłszy usta, mówił pośród ognia:<br><br>«Nie opuszczaj nas na zawsze – przez wzgląd na święte Twe imię nie zrywaj Twego przymierza. Nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, przez wzgląd na Twego przyjaciela, Abrahama, sługę Twego, Izaaka, i Twego świętego – Izraela. Im to przyrzekłeś rozmnożyć potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek nad brzegiem morza.<br><br>Panie, oto jesteśmy najmniejsi spośród wszystkich narodów. Oto jesteśmy dziś poniżeni na całej ziemi z powodu naszych grzechów. Nie ma obecnie władcy, proroka ani wodza, ani całopalenia, ani ofiar, ani darów pokarmowych, ani kadzielnych. Nie ma gdzie ofiarować Tobie pierwocin i doznać Twego miłosierdzia.<br><br>Niech jednak dusza strapiona i duch uniżony znajdą u Ciebie upodobanie. Jak całopalenia z baranów i cielców, i z tysięcy tłustych owiec, tak niechaj dziś będzie nasza ofiara przed Tobą i niech Ci się podoba! Ponieważ ci, co pokładają ufność w Tobie, nie mogą doznać wstydu. Teraz zaś idziemy za Tobą z całego serca, odczuwamy lęk przed Tobą i szukamy Twego oblicza. Nie zawstydzaj nas, lecz postępuj z nami według swej łagodności i według wielkiego swego miłosierdzia. Wybaw nas przez swe cuda i uczyń swe imię sławnym, Panie!»
Ps 25 (24), 4-5. 6 i 7bc. 8-9 (R.: por. 7)
Pamiętaj o nas, miłosierny Panie<br><br>Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, * <br>naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. <br>Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, * <br>Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.<br><br>Pamiętaj o nas, miłosierny Panie<br><br>Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie, * <br>na swoją miłość, która trwa od wieków. <br>Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu * <br>ze względu na dobroć Twą, Panie.<br><br>Pamiętaj o nas, miłosierny Panie<br><br>Dobry jest Pan i łaskawy, * <br>dlatego wskazuje drogę grzesznikom. <br>Pomaga pokornym czynić dobrze, * <br>uczy ubogich dróg swoich.<br><br>Pamiętaj o nas, miłosierny Panie
Jl 2, 13bc
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Nawróćcie się do Boga waszego, <br>On bowiem jest łaskawy i miłosierny.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
Mt 18, 21-35
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»<br><br>Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.<br><br>Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.<br><br>Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.<br><br>Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.<br><br>Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.<br><br>Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.<br><br>Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
2026-03-11, Środa, Rok A, II, III Tydzień Wielkiego Postu
Pwt 4, 1. 5-9
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa<br><br>Mojżesz powiedział do ludu:<br><br>«A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców.<br><br>Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Pan, Bóg mój, abyście je wypełniali w kraju, do którego idziecie, by objąć go w posiadanie. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach, powiedzą: „Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny”. Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż wielki naród ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?<br><br>Tylko się strzeż bardzo i pilnuj siebie, byś nie zapomniał o tych rzeczach, które widziały twe oczy, by z twego serca nie uszły po wszystkie dni twego życia, ale ucz ich swych synów i wnuków».
Ps 147B, 12-13. 15-16. 19-20 (R.: por. 12a)
Kościele święty, chwal swojego Pana<br><br>Chwal, Jeruzalem, Pana, * <br>wysławiaj twego Boga, Syjonie! <br>Umacnia bowiem zawory bram twoich * <br>i błogosławi synom twoim w tobie.<br><br>Kościele święty, chwal swojego Pana<br><br>Zsyła na ziemię swoje polecenia, * <br>a szybko mknie Jego słowo. <br>On prószy śniegiem jak wełną * <br>i szron jak popiół rozsypuje.<br><br>Kościele święty, chwal swojego Pana<br><br>Oznajmił swoje słowo Jakubowi, * <br>Izraelowi ustawy swe i wyroki. <br>Nie uczynił tego dla innych narodów, * <br>nie oznajmił im swoich wyroków.<br><br>Kościele święty, chwal swojego Pana
J 6, 63c. 68c
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem. <br>Ty masz słowa życia wiecznego.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
Mt 5, 17-19
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Jezus powiedział do swoich uczniów:<br><br>«Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.<br><br>Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim».
2026-03-12, Czwartek, Rok A, II, III Tydzień Wielkiego Postu
Jr 7, 23-28
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza<br><br>Tak mówi Pan:<br><br>«Dałem im przykazanie: „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze wiodło”.<br><br>Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli za zatwardziałością swych przewrotnych serc; obrócili się plecami, a nie twarzą.<br><br>Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem do was wszystkie moje sługi, proroków, każdego dnia, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu.<br><br>Uczynili twardym swój kark, stali się gorsi niż ich przodkowie. Oznajmisz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi.<br><br>I powiesz im: „To jest naród, który nie usłuchał głosu Pana, swego Boga, i nie przyjął pouczenia. Przepadła wierność, znikła z ich ust”».
Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9 (R.: por. 7d-8a)
Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, * <br>wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia. <br>Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, * <br>z weselem śpiewajmy Mu pieśni.<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze, * <br>klęknijmy przed Panem, który nas stworzył. <br>Albowiem On jest naszym Bogiem, * <br>a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie<br><br>Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: † <br>«Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, * <br>jak na pustyni w dniu Massa, <br>gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, * <br>doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».<br><br>Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie
Jl 2, 13bc
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Nawróćcie się do Boga waszego, <br>On bowiem jest łaskawy i miłosierny.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
Łk 11, 14-23
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza<br><br>Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.<br><br>On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.<br><br>Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.<br><br>Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza».
2026-03-13, Piątek, Rok A, II, III Tydzień Wielkiego Postu
Oz 14, 2-10
Czytanie z Księgi proroka Ozeasza<br><br>Tak mówi Pan:<br><br>«Wróć, Izraelu, do Pana, Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną swą winę. Zabierzcie z sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: „Usuń cały grzech, a przyjmij to, co dobre, zamiast cielców dajemy Ci nasze wargi. Asyria nie może nas zbawić; nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić: nasz boże do dzieła rąk naszych. U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota”.<br><br>Uleczę ich niewierność, szczodrze obdarzę ich miłością, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola zapuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu.<br><br>I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu, i zboża uprawiać będą, winnice sadzić, których sława będzie tak wielka, jak wina libańskiego. Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i Ja na niego spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc. Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste; kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy».
Ps 81 (80), 6c-8a. 8b-9. 10-11b. 14 i 17 (R.: por. 11a i 9a)
Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu<br><br>Słyszę słowa nieznane: * <br>«Uwolniłem od brzemienia jego barki, <br>jego ręce porzuciły kosze. * <br>Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem.<br><br>Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu<br><br>Odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury, * <br>doświadczyłem cię przy wodach Meriba. <br>Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć, * <br>obyś Mnie posłuchał, Izraelu!<br><br>Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu<br><br>Nie będziesz miał obcego boga, * <br>cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał. <br>Ja jestem Panem, Bogiem twoim, * <br>który cię wywiódł z ziemi egipskiej.<br><br>Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu<br><br>Gdyby mój lud Mnie posłuchał, * <br>a Izrael kroczył moimi drogami, <br>jego bym karmił wyborną pszenicą * <br>i sycił miodem z opoki».<br><br>Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu
Mt 4, 17
Chwała Tobie, Słowo Boże<br><br>Pan mówi: Nawracajcie się, <br>bliskie jest królestwo niebieskie.<br><br>Chwała Tobie, Słowo Boże
Mk 12, 28b-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»<br><br>Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych».<br><br>Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary».<br><br>Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.





.png)








































