2026-02-03, Wtorek, Rok A, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Błażeja, biskupa i męczennika albo wspomnienie św. Oskara, biskupa
2 Sm 18, 9-10. 14b. 24-25a. 31 – 19, 3
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela<br><br>Absalom natknął się na sługi Dawida. Jechał na mule. Muł zapuścił się pod konary wielkiego terebintu. Absalom utkwił głową w terebincie i zawisł między niebem a ziemią, a muł, który był pod nim, popędził dalej. Dostrzegł to pewien człowiek i zawiadomił Joaba: «Widziałem Absaloma wiszącego na terebincie». Joab wziął do ręki trzy oszczepy i utopił je w sercu Absaloma.<br><br>Dawid siedział między dwiema bramami. Strażnik, który chodził po tarasie bramy nad murem, podniósłszy oczy, zauważył, że jakiś mężczyzna biegnie samotnie. Strażnik zawołał i przekazał królowi tę wiadomość. Król powiedział: «Jeżeli jest sam, to przynosi dobrą nowinę!»<br><br>Następnie przybył Kuszyta i powiedział: «Niech się raduje pan mój, król, dobrą nowiną. Właśnie dziś Pan wymierzył ci sprawiedliwość, wybawiając cię z ręki wszystkich, którzy powstali przeciw tobie». Król zapytał Kuszytę: «Czy dobrze się wiedzie młodemu Absalomowi?» Odpowiedział Kuszyta: «Niech się tak stanie ze wszystkimi wrogami pana mojego, króla, i ze wszystkimi, którzy złośliwie przeciw tobie powstali, jak z tym młodzieńcem».<br><br>Król zadrżał. Udał się do górnego pomieszczenia bramy i płakał. Chodząc, tak mówił: «Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój! Obym ja umarł zamiast ciebie! Absalomie, mój synu, mój synu!»<br><br>Joabowi zaś doniesiono: «Król płacze. Rozpacza z powodu Absaloma». Tak więc zwycięstwo przemieniło się w tym dniu w żałobę dla całego ludu. Posłyszał bowiem lud w tym dniu wiadomość: «Król martwi się z powodu swego syna».
Ps 86 (85), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: 4b)
Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę<br><br>Nakłoń swego ucha i wysłuchaj mnie, Panie, * <br>bo biedny jestem i ubogi. <br>Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny, † <br>zbaw sługę Twego, który ufa Tobie, * <br>Ty jesteś moim Bogiem.<br><br>Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę<br><br>Panie, zmiłuj się nade mną, * <br>bo nieustannie wołam do Ciebie. <br>Uraduj duszę swego sługi, * <br>ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.<br><br>Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę<br><br>Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i łaskawy, * <br>pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają. <br>Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją * <br>i zważ na głos mojej prośby.<br><br>Ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę
Mt 8, 17
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Jezus wziął na siebie nasze słabości <br>i dźwigał nasze choroby.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 5, 21-43
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Gdy Jezus przeprawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg jeziora Genezaret, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: «Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła». Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał.<br><br>A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele wycierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Posłyszała o Jezusie, więc weszła z tyłu między tłum i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa». Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w swym ciele, że jest uleczona z dolegliwości.<br><br>A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: «Kto dotknął mojego płaszcza?» Odpowiedzieli Mu uczniowie: «Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto Mnie dotknął». On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła.<br><br>Wtedy kobieta podeszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, padła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź wolna od swej dolegliwości».<br><br>Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: «Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?» Lecz Jezus, słysząc, co mówiono, rzekł do przełożonego synagogi: «Nie bój się, wierz tylko!» I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego.<br><br>Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Widząc zamieszanie, płaczących i głośno zawodzących, wszedł i rzekł do nich: «Czemu podnosicie wrzawę i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi». I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: «Dziewczynko, mówię ci, wstań!» Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia.<br><br>Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym się nie dowiedział, i polecił, aby jej dano jeść.
2026-02-04, Środa, Rok A, II, IV Tydzień zwykły
2 Sm 24, 2. 9-17
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela<br><br>Rzekł król Dawid do Joaba, dowódcy wojsk, który był z nim: «Przebiegnij wszystkie pokolenia Izraela od Dan do Beer-Szeby i policzcie ludzi, abym się dowiedział, ile liczy naród». Joab przekazał królowi liczbę spisanej ludności. Izrael liczył osiemset tysięcy wojowników dobywających miecza. Juda zaś – pięćset tysięcy ludzi.<br><br>Serce Dawida zadrżało, dlatego że zliczył lud. Dawid zwrócił się do Pana: «Bardzo zgrzeszyłem tym, czego dokonałem, lecz teraz, o Panie, daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie». Gdy Dawid wstał nazajutrz rano, słowo Pańskie następującej treści zostało skierowane do proroka Gada, „Widzącego” Dawidowego: «Idź i oświadcz Dawidowi: Tak mówi Pan: Przedstawiam ci trzy możliwości. Wybierz sobie jedną z nich, a Ja ci to uczynię».<br><br>Gad udał się do Dawida i przekazał mu następujące oświadczenie: «Czy chcesz, by w tej ziemi nastało siedem lat głodu, czy wolisz przez trzy miesiące uciekać przed wrogiem, który cię będzie ścigał, czy też przyjść ma na twój kraj zaraza trwająca trzy dni? Pomyśl i rozpatrz, co mam odpowiedzieć Temu, który mnie posłał». Dawid odpowiedział Gadowi: «Jestem w wielkiej rozterce. Wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie, ale w ręce człowieka niech nie wpadnę!»<br><br>Zesłał więc Pan na Izraela zarazę od rana do ustalonego czasu. Umarło wtedy z narodu od Dan do Beer-Szeby siedemdziesiąt tysięcy ludzi.<br><br>Anioł wyciągnął już rękę nad Jerozolimą, by ją wyniszczyć; wtedy Pan ulitował się nad nieszczęściem i rzekł do anioła, niszczyciela ludności: «Wystarczy! Cofnij rękę!» Anioł Pański znajdował się obok klepiska Arauny Jebusyty.<br><br>Dawid, widząc, że anioł zabija lud, wołał do Pana: «To ja zgrzeszyłem, to ja zawiniłem, a te owce cóż uczyniły? Niech Twoja ręka obróci się raczej na mnie i na dom mego ojca!»
Ps 32 (31), 1b-2. 5. 6-7 (R.: por. 5d)
Daruj mi, Panie, winę mego grzechu<br><br>Szczęśliwy człowiek, † <br>któremu nieprawość została odpuszczona, * <br>a jego grzech zapomniany. <br>Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, * <br>a w jego duszy nie kryje się podstęp.<br><br>Daruj mi, Panie, winę mego grzechu<br><br>Grzech wyznałem Tobie * <br>i nie skryłem mej winy. <br>Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu», * <br>a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.<br><br>Daruj mi, Panie, winę mego grzechu<br><br>Do Ciebie więc modlić się będzie każdy wierny, † <br>gdy znajdzie się w potrzebie. * <br>Choćby nawet wezbrały wody, fale go nie dosięgną. <br>Ty jesteś moją ucieczką, † <br>wyrwiesz mnie z ucisku * <br>i dasz mi radość mego ocalenia.<br><br>Daruj mi, Panie, winę mego grzechu
J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Moje owce słuchają mego głosu, <br>Ja znam je, a one idą za Mną.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 6,1-6
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim.<br><br>A Jezus mówił im: «Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony».<br><br>I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.
2026-02-05, Czwartek, Rok A, II, Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy
1 Krl 2, 1-4. 10-12
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej<br><br>Kiedy zbliżył się czas śmierci Dawida, wtedy rozkazał swemu synowi, Salomonowi, mówiąc: «Ja wyruszam w drogę przeznaczoną ludziom na całej ziemi. Ty zaś bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, idąc za Jego wskazaniami, przestrzegając Jego praw, poleceń i nakazów, jak napisano w Prawie Mojżesza, aby ci się powiodło wszystko, co zamierzysz, i wszystko, czym się zajmiesz, ażeby też Pan spełnił swą obietnicę, którą mi dał, mówiąc: Jeśli twoi synowie będą strzec swej drogi, postępując wobec Mnie szczerze z całego serca i z całej duszy, to wtedy nie będzie ci odjęty mąż na tronie Izraela».<br><br>Potem Dawid spoczął ze swymi przodkami i został pochowany w Mieście Dawidowym. A czas panowania Dawida nad Izraelem wynosił czterdzieści lat. W Hebronie panował siedem lat, a w Jerozolimie panował trzydzieści trzy lata.<br><br>Zasiadł więc Salomon na tronie Dawida, swego ojca, a jego władza królewska została utwierdzona.
1 Krn 29, 10b-11b. 11c-12 (R.: por. 12b)
Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim<br><br>Bądź błogosławiony po wszystkie wieki, * <br>Panie, Boże ojca naszego, Izraela, <br>Twoja jest wielkość, moc i sława, majestat i chwała, * <br>bo wszystko, co jest na niebie i ziemi, Twoje jest, Panie.<br><br>Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim<br><br>Władza królewska należy do Ciebie, † <br>i nawet ziemski monarcha jest Twoją własnością. * <br>Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzą. <br>Ty panujesz nad wszystkim, † <br>w Twojej ręce spoczywa moc i siła, * <br>Ty swoją ręką wywyższasz i utwierdzasz wszystko.<br><br>Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim
Mk 1, 15
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Bliskie jest królestwo Boże. <br>Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 6,7-13
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien».<br><br>I mówił do nich: «Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich».<br><br>Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.
2026-02-06, Piątek, Rok A, II, Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy
Syr 47, 2-11
Jak tłuszcz się oddziela od ofiar dziękczynnych, tak Dawid od synów Izraela.<br>Ze lwami igrał jakby z koźlętami i z niedźwiedziami jak z jagniętami owiec. Czyż w młodości swej nie zabił olbrzyma i nie usunął hańby ludu, gdy podniósł rękę i kamieniem z procy obalił pychę Goliata? Wezwał bowiem Pana Najwyższego, który dał prawicy jego taką siłę, że zgładził człowieka, potężnego w walce, i wywyższył moc swego ludu. Tak wysławiano go po dziesięć tysięcy razy i wychwalano z powodu błogosławieństw Pana, przynosząc mu koronę chwały.<br>Albowiem starł nieprzyjaciół znajdujących się wokół, zniszczył wrogich Filistynów i złamał ich moc aż do dnia dzisiejszego.<br>W każdym swym czynie oddał chwałę Świętemu i Najwyższemu słowami uwielbienia, z całego serca swego śpiewał hymny i umiłował Tego, który go stworzył.<br>Postawił przed ołtarzem śpiewających psalmy i mile płynął dźwięk ich głosów; świętom nadał przepych i upiększył doskonale uroczystości, aby wychwalano święte imię Pana i by przybytek już od rana rozbrzmiewał echem.<br>Pan darował mu grzechy, moc jego podniósł na wieki, dał mu przymierze królowania i tron chwały w Izraelu.
Ps 18
Ps 18 (17), 31. 47 i 50. 51 (R.: por. 47b)<br><br>Błogosławiony Bóg mój i Zbawiciel.<br><br>Droga Boża jest nieskalana, *<br>słowo Pana wypróbowane w ogniu;<br>On tarczą dla wszystkich, *<br>którzy doń się chronią.<br><br>Błogosławiony Bóg mój i Zbawiciel.<br><br>Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja Opoka, *<br>niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca.<br>Przeto będę Cię, Panie, chwalił wśród narodów *<br>i pieśnią wysławiał Twoje imię.<br><br>Błogosławiony Bóg mój i Zbawiciel.<br><br>Ty dajesz wielkie zwycięstwo królowi *<br>i okazujesz łaskę dla Twego pomazańca,<br>dla Dawida *<br>i jego potomstwa na wieki.<br><br>Błogosławiony Bóg mój i Zbawiciel.
Łk 8, 15
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże<br>i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 6,14-29
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Król Herod posłyszał o Jezusie, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: «Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim». Inni zaś mówili: «To jest Eliasz»; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, mawiał: «To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał».<br><br>Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem napominał Heroda: «Nie wolno ci mieć żony twego brata». A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał.<br><br>Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: «Proś mnie, o co chcesz, a dam ci». Nawet jej przysiągł: «Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa». Ona wyszła i zapytała swą matkę: «O co mam prosić?» Ta odpowiedziała: «O głowę Jana Chrzciciela». Natychmiast podeszła z pośpiechem do króla i poprosiła: «Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela». A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce.<br><br>Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.
2026-02-07, Sobota, Rok A, II, IV Tydzień zwykły
1 Krl 3, 4-13
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej<br><br>Król Salomon udał się do Gibeonu, aby tam złożyć ofiarę, bo była tam wielka wyżyna. Salomon złożył na owym ołtarzu tysiąc ofiar całopalnych. W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: «Proś o to, co mam ci dać».<br><br>A Salomon odrzekł: «Ty okazywałeś Twemu słudze, Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę, bo postępował wobec Ciebie szczerze, sprawiedliwie i w prostocie serca. Ponadto zachowałeś dla niego tę wielką łaskę, że dałeś mu syna zasiadającego na jego tronie po dziś dzień. Teraz więc, o Panie, Boże mój, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, który wybrałeś, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?»<br><br>Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów».
Ps 119 (118), 9-10. 11-12. 13-14 (R.: por. 12b)
Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw swoich<br><br>Jak zachowa młodzieniec swoją drogę w czystości? * <br>Przestrzegając słów Twoich, Panie. <br>Z całego serca swego szukam Ciebie, * <br>nie daj mi odejść od Twoich przykazań.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw swoich<br><br>W sercu swoim zachowuję Twe słowa, * <br>aby nie zgrzeszyć przeciw Tobie. <br>Błogosławiony jesteś, Panie, * <br>naucz mnie swoich ustaw.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw swoich<br><br>Opowiadam moimi wargami * <br>wszystkie wyroki ust Twoich. <br>Więcej się cieszę z drogi wskazanej <br>przez Twe napomnienia * <br>niż z wszelkiego bogactwa.<br><br>Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw swoich
J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Moje owce słuchają mego głosu, <br>Ja znam je, a one idą za Mną.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 6, 30-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.<br><br>Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.
2026-02-08, Niedziela, Rok A, II, V Tydzień zwykły
Iz 58, 7-10
Czytanie z Księgi proroka Izajasza<br><br>Tak mówi Pan:<br><br>«Dziel swój chleb z głodnym, do domu wprowadź biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwracaj się od współziomków.<br><br>Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”<br><br>Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem».
Ps 112
Ps 112 (111), 4-5. 6-7. 8a i 9 (R.: 4a)<br>Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, albo: Alleluja<br><br>On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, *<br>łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.<br>Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *<br>i swoimi sprawami zarządza uczciwie.<br><br>Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, albo: Alleluja<br><br>Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje *<br>i pozostanie w wiecznej pamięci.<br>Nie przelęknie się złej nowiny, *<br>jego mocne serce zaufało Panu.<br><br>Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, albo: Alleluja<br><br>Jego wierne serce lękać się nie będzie. *<br>Rozdaje i obdarza ubogich,<br>jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze, *<br>wywyższona z chwałą będzie jego potęga.<br><br>Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, albo: Alleluja
1 Kor 2, 1-5
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian<br><br>Bracia, przyszedłszy do was, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże.<br><br>Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
J 8, 12
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Ja jestem światłością świata,<br>kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 5, 13-16
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza<br><br>Jezus powiedział do swoich uczniów:<br><br>«Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.<br><br>Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».
2026-02-09, Poniedziałek, Rok A, II, V Tydzień zwykły
1 Krl 8, 1-7. 9-13
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej<br><br>Salomon zwołał starszyznę Izraela, wszystkich naczelników pokoleń, przywódców rodów Izraelitów, aby zgromadzili się przy królu Salomonie w Jerozolimie na przeniesienie Arki Przymierza Pańskiego z Miasta Dawidowego, czyli z Syjonu. Zebrali się więc u króla Salomona wszyscy Izraelici w miesiącu Etanim, na Święto Namiotów przypadające w siódmym miesiącu. Kiedy przyszła cała starszyzna Izraela, kapłani wzięli arkę i przenieśli Arkę Pańską, Namiot Spotkania i wszystkie święte sprzęty, jakie były w namiocie. Przenieśli je kapłani oraz lewici.<br><br>A król Salomon i cała społeczność Izraela, zgromadzona przy nim, przed arką składali wraz z nim na ofiarę owce i woły, których nie rachowano i nie obliczano z powodu wielkiej ich liczby. Następnie kapłani wprowadzili Arkę Przymierza Pańskiego na jej miejsce do sanktuarium świątyni, do Miejsca Najświętszego, pod skrzydła cherubów, gdyż cheruby miały tak rozpostarte skrzydła nad miejscem arki, że okrywały arkę i jej drążki z wierzchu. W arce nie było nic, oprócz dwóch kamiennych tablic, które Mojżesz tam złożył pod Horebem, tablic Przymierza, gdy Pan zawarł przymierze z Izraelitami w czasie ich wyjścia z ziemi egipskiej.<br><br>A kiedy kapłani wyszli z Miejsca Świętego, obłok wypełnił dom Pański. Kapłani nie mogli pozostać i pełnić swej służby z powodu tego obłoku, bo chwała Pańska napełniła dom Pański.<br><br>Wtedy przemówił Salomon: «Pan powiedział, że będzie mieszkać w czarnej chmurze. Już zbudowałem Ci dom na mieszkanie, miejsce przebywania Twego na wieki».
Ps 132 (131), 6-7. 9-10 (R.: por. 8a)
Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia<br><br>Słyszeliśmy o arce w Efrata, * <br>znaleźliśmy ją na polach Jaaru. <br>Wejdźmy do Jego mieszkania, * <br>padnijmy przed podnóżkiem stóp Jego.<br><br>Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia<br><br>Niech Twoi kapłani w sprawiedliwość się odzieją, * <br>a Twoi wyznawcy niech śpiewają z radości. <br>Przez wzgląd na Dawida, Twego sługę, * <br>nie odtrącaj oblicza swojego pomazańca.<br><br>Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia
Mt 4, 23
Alleluja, alleluja, alleluja<br><br>Jezus głosił Ewangelię o królestwie <br>i leczył wszelkie choroby wśród ludu.<br><br>Alleluja, alleluja, alleluja
Mk 6, 53-56
Słowa Ewangelii według Świętego Marka<br><br>Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.





.png)








































